Logo Radio Łódź

Umowy na dwa tygodnie. Dobra wola bełchatowskich anestezjologów

Bełchatowscy anestezjolodzy zrobili ukłon w stronę dyrekcji i podpisali umowy - zlecenia do końca maja. Gdyby tego nie zrobili, od poniedziałku pacjenci bełchatowskiej lecznicy zostaliby bez opieki anestezjologicznej. Właśnie wtedy minie miesięczny termin wypowiedzenia przez nich kontraktów.

(Fot. Monika Gosławska)

W tym tygodniu na stronie internetowej bełchatowskiego szpitala pojawiła się informacja o konkursie na usługi anestezjologii i intensywnej terapii. Bełchatowscy anestezjolodzy postanowili złożyć swoje oferty. Mają na to czas do najbliższej środy. Gdyby nie zawarli ze szpitalem umów zleceń do czasu rozstrzygnięcia konkursu szpital pozostałby bez anestezjologów. - Nie chcemy zaogniać sporu - wyjaśniają. - Postanowiliśmy dla dobra pacjentów podpisać umowy na dwa tygodnie.

Lekarze od początku podkreślają, że nie godzą się z organizacją pracy anestezjologicznej, wprowadzonej przez nową kierownik. Listę zarzutów pod jej adresem przekazali dyrekcji. Mówią wprost, że nie chcą z nią pracować. Liczą, że konflikt uda się rozwiązać do końca maja.

Dziś odbyło się posiedzenie Rady Społecznej szpitala. Jego członkowie zażądali od dyrekcji szpitala informacji na temat aktualnej sytuacji związanej z obsadą anestezjologiczną. 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką