Logo Radio Łódź

Przed nami drugi półfinał konkursu Eurowizji

Dziś wieczorem (11 maja) drugi półfinał Eurowizji, czyli kolejne państwa zawalczą o to, by ich reprezentanci mogli wystąpić w sobotnim finale.

(Fot. Andres Putting (EBU) )

Występ inaugurujący tegoroczny drugi półfinał to mix kilku największych, współczesnych hitów konkursu w wykonaniu ukraińskiego zespołu folklorystycznego.  Szczególnej uwagi warta jest wersja "Rise Like a Phoenix" Conchity Wurst, która będzie swoistą kropką nad "i" występu rozgrzewającego publiczność w Europie.

Kasia Moś jest w doskonałej formie, a podczas wczorajszego, nieformalnego występu w EuroClubie udowodniła, że jej awans do finału był w pełni zasłużony. Reakcje dziennikarzy również były bardzo pozytywne: minimalistyczne wizualizacje sceniczne i świetny głos niespodziewanie wywindowały notowania polskiej piosenki. Mówi się coraz śmielej o miejscu w finałowej pierwszej dziesiątce konkursu.

W środę wieczorem odbyła się próba kostiumowa drugiego półfinału, będąca jednocześnie pokazem konkursowym dla międzynarodowego jury.  Dzisiaj, podczas koncertu transmitowanego dla telewidzów, zobaczymy co najmniej trzy piosenki.

17-letni Kristian Kostov z Bułgarii wykonał swoją balladę "Beautiful Mess" perfekcyjnie. To może być "czarny koń" tegorocznego konkursu. Dzielnie konkuruje z nim propozycja z Irlandii, czyli piosenka "Dying To Try", wykonywana przez Brendana Murraya.

Na wczorajszej prezentacji jurorskiej świetnie wypadła też Claudia Faniello z Malty udowadniając, że dobre wykonanie potrafi znacząco poprawić utwór.

(Fot. Andres Putting (EBU) )

Nie zabraknie również występów nieco kontrowersyjnych. Chorwacja zaprezentuje utwór pop-operowy, który wokalista wykona dwoma głosami. 

Do legendy Eurowizji przejdzie tegoroczna propozycja Rumunii. To połączenie rapującego Alexa Florei z jodłującą Ilinką.

(Fot. Andres Putting (EBU) )

Pod koniec półfinału przeniesiemy się na trzy minuty na białoruskie wesele, czyli wysłuchamy piosenki przyjętej przez kijowską publiczność najgoręcej.

Dzisiejszy wieczór transmitowany będzie w programie pierwszym TVP. Początek o godzinie 21:00. 

Adam Jarecki (Kijów 2017)

(Fot. Andres Putting (EBU) )
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką