Logo Radio Łódź

"Sztuka fryzjerska ma być na głowie i w głowie". O kształceniu mistrzów grzebienia w Sieradzu

"Fryzjerskie szkoły zawodowe powinny kształcić bardziej różnorodnie", z takim przesłaniem przyjechali dziś do Sieradza barberzy czyli fryzjerzy męscy. W Teatrze Miejskim przygotowali pokaz dla młodzieży i nauczycieli klas branżowych.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

W zawodzie fryzjera praktyka jest ważnym elementem, powinna być jednak poprzedzona gruntownym wykształceniem, przekonuje barber i stylista Adam Szulc. - Mamy swego rodzaju obsesję na punkcie wsparcia dla szkół zawodowych. Skąd wziąć w przyszłości mistrzów, jeśli ta młodzież nie będzie chodziła do szkół zawodowych? To jest fundament - dodaje.

Prezentacji stylistów męskich przyglądali się sieradzcy uczniowie. W mieście Antoine’a Cierplikowskiego, króla fryzjerów, dwie szkoły zawodowe kształcą uczniów w tym kierunku. - Nie każdy z nas może znaleźć fryzjera damskiego czy męskiego, który przyuczyłby do zawodu. W szkole mamy pewność, że nauczyciel pomoże, pokaże techniki, w salonie często nie ma na to czasu - mówi jedna z uczestniczek spotkania.

Barberzy przyjechali do Sieadza po raz kolejny. Spotkania i warsztaty są jednym z elementów promujących zbliżający się Open Hair Festival.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką