Logo Radio Łódź

Radny PiS chce odwołania dyrektora DPS "Włókniarz"

Radni PiS żądają odwołania dyrektora Domu Pomocy Społecznej Włókniarz ze względu na złe zarządzanie placówką. Głównymi powodami odwołania mają być konflikt z załogą i złe gospodarowanie środkami finansowymi.

Marcin Zalewski (Fot. Konrad Ciężki)

Według radnych PiS, pieniądze są źle rozliczane, a pracownicy są nierówno traktowani przez swojego dyrektora. - Na dodatki specjalne rocznie przekazywanych jest od 85 tysięcy złotych, a 84 tysiące na dodatki funkcyjne. Te środki można zagospodarować inaczej, efektywniej, a są przekazywane pod konkretne osoby - twierdzi radny Marcin Zalewski.

Na działaniach dyrektora cierpią też sami podopieczni. Największe zastrzeżenia są do infrastruktury budynku. - Mieszkańcy, jeśli chcą mieć odmalowane pokoje, muszą sami za to zapłacić. Brakuje mebli, a te które są, często nie mają drzwi. Kuchenki oddziałowe są w opłakanym stanie. W wielu pokojach nie działają sygnały alarmowe - wezwania opiekuna. Przy wannach ich w ogóle nie ma. Przez to zdarzyła się sytuacja, że osoba całą noc przeleżała w wannie - mówi Tomasz Głowacki, radny PiS. 

Dyrektor Bogusław Ściborski nie zgadza się z opinią radnych. Twierdzi, że placówka jest najlepszym Domem Pomocy Społecznej w Łodzi, a kontrole i audyty wykażą, że zarządza nim prawidłowo.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką