Logo Radio Łódź

Saryusz-Wolski usunięty z PO. Jest kandydatem na szefa RE, pozostaje w Europejskiej Partii Ludowej

Jacek Saryusz-Wolski jest oficjalnym kandydatem Polski na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej - przekazało Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Zarząd Platformy Obywatelskiej zdecydował o wykluczeniu europosła z szeregów partii. On sam zaprzecza, aby miał opuścić szeregi Europejskiej Partii Ludowej.

(Fot. Konrad Ciężki)

Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową uzasadnił decyzję polskiego rządu wysokim merytorycznym przygotowaniem kandydata. Przypomniał, że ma on długi staż pracy w Parlamencie Europejskim, pełnił też w nim funkcję szefa komisji spraw zagranicznych. Podkreślił, że Jacek Saryusz-Wolski gwarantuje neutralne podejście do sporów wewnętrznych w kraju. Waszczykowski poinformował, że polecenie zgłoszenia kandydatury Jacka Saryusz-Wolskiego otrzymał od premier Beaty Szydło. Zostało ono wystosowane po dzisiejszej uchwale Komitetu Politycznego PiS zobowiązującej premier do podjęcia próby zablokowania kandydatury obecnego przewodniczącego RE - Donalda Tuska.

Rzecznik rządu potwierdził, że o nominacji dla Jacka Saryusz-Wolskiego zdecydowało doświadczenie i wysoki poziom merytoryczny. - To polityk, który zna meandry wszystkich najważniejszych europejskich instytucji - powiedział Rafał Bochenek. Przypomniał, że Jacek Saryusz-Wolski na różnych rządowych szczeblach przygotowywał integrację Polski z Unią. Podkreślił też, że Jacek Saryusz-Wolski gwarantuje neutralne podejście do sporów wewnętrznych w kraju. 

Tymczasem zarząd macierzystej partii Jacka Saryusz-Wolskiego - Platformy Obywatelskiej - na nadzwyczajnym posiedzeniu zadecydował o wykluczeniu go z partii. Jej rzecznik Jan Grabiec zwrócił uwagę, że decyzja oznacza automatyczne wykluczenie z klubu Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim.

Innego zdania jest sam Jacek Saryusz-Wolski, który napisał na Twitterze, że pozostaje w Europejskiej Partii Ludowej.

Saryusz-Wolski odniósł się w ten sposób do słów rzecznika Platformy Obywatelskiej Jana Grabca. Lider EPP Joseph Daul zaprosił Jacka Saryusz-Wolskiego na jutro na rozmowę, jednocześnie wyrażając poparcie dla kandydatury Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Jacek Saryusz-Wolski napisał też w mediach społecznościowych, że - wbrew spekulacjom - za kandydowanie nie obiecano mu w przyszłości żadnego stanowiska.

 

- Jacek Saryusz Wolski swoją postawą odszedł od Platformy Obywatelskiej, dając się wmanewrować w grę polityczną, prowadzoną przez Prawo i Sprawiedliwość - komentuje przewodniczący łódzkich struktury PO, Paweł Bliźniuk. - Jedynym celem tej gry jest to, żeby, wbrew interesowi naszego kraju,  Donald Tusk nie pozostał na stanowisku na drugą kadencję. To jest zupełnie niezrozumiała sytuacja - podkreśla Bliźniuk. 

Członek zarządu Nowoczesnej Paweł Rabiej wyraził przekonanie, że kandydatura Jacka Saryusz-Wolskiego na nowego przewodniczącego Rady Europejskiej nie będzie zrozumiała dla zagranicznych partnerów Polski. W jego ocenie solidarność Polaków na arenie międzynarodowej powinna skłaniać do poparcia dla drugiej kadencji Donalda Tuska.

Podobnie decyzję rządu skrytykował Jakub Stefaniak, rzecznik prasowy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Jego zdaniem decyzja ta oznacza wyniesienie krajowych konfliktów na arenę międzynarodową. Wyraził również przekonanie, że Jacek Saryusz-Wolski nie ma szans na objęcie stanowiska.

Również zdaniem posła Grzegorza Długiego z Kukiz'15 na decyzji rządu zaważyły animozje pomiędzy PiS i Platformą Obywatelską. Jego zdaniem wzmocni ona argumenty tych zagranicznych polityków, którzy już są niechętnie nastawieni do Polski.

Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości podjął po południu uchwałę sprzeciwiającą się kandydaturze Donalda Tuska na drugą kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej. Komitet zarzucił przewodniczącemu Rady nielojalne zachowanie zarówno wobec demokratycznie wybranej władzy, jak i wobec polskiego narodu. Podkreślił, że Donald Tusk nie zachował neutralności w wewnętrznych sporach politycznych w kraju. 

Jacek Saryusz-Wolski dodał, że wystąpienie Donalda Tuska podczas finału Europejskiej Stolicy Kultury we Wrocławiu było "przekroczeniem ostatniej czerwonej linii nielojalności wobec własnego państwa".

Kadencja na stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej potrwa od 1 czerwca 2017 do 30 listopada 2019 roku. Od grudnia 2014 roku urząd ten sprawuje Donald Tusk.

Jacek Saryusz-Wolski jest europosłem od 2004 roku. Został wybrany z łódzkiej listy Platformy Obywatelskiej.

IAR

BRAWO Panie Jacku, nie mogę się doczekać komentarza Pieńkowskiej gdy Tusk nie będzie "prezydętem" Ojropy

murem za Jackiem !!!

×
Jest wniosek o ekstradycję Gruzina podejrzanego o zabójstwo łodzianki | Jarosław Kamiński z europejskim Oscarem za "Zimną wojnę" | Grzegorz Schreiber kandydatem PiS na marszałka województwa łódzkiego | Przetarg na budowę S14 na odcinku Teofilów-Słowik unieważniony? Ostatni z oferentów ma czas do 16.11, by uzupełnić dokumentację | Łódź z rekordowym budżetem w 2019 roku. Władze Łodzi zapowiadają, że w przyszłym roku dochody mają sięgnąć prawie 4,5 mld zł, a deficyt 227 mln |
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką