Logo Radio Łódź

Strajk okupacyjny i inne protesty. Jaki będzie ostateczny kształt nowej siatki łódzkich szkół? [ZDJĘCIA]

Łódzcy radni mają w czwartek zatwierdzić ostateczny projekt siatki szkół, która będzie obowiązywać po reformie edukacji. Władze miasta przedstawiły już trzeci, w założeniu kompromisowy, wariant rozmieszczenia szkół, ale on także budzi społeczny opór.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Niechęć wobec propozycji przedstawionych przez miasto najsilniej zamanifestowali rodzice uczniów gimnazjum nr 19 w Łodzi. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, rozpoczęli strajk okupacyjny szkoły. - To jest szkoła wyjątkowa, jest jedyną w Polsce publiczną szkołą, w której naucza się języka japońskiego. Przez kilka lat z rzędu wygrywała pieniądze z budżetu obywatelskiego, dzięki czemu została gruntownie wyremontowana. Szkoła jest pełna ludzi ambitnych i kreatywnych. Nie pozwolimy tego zniszczyć. Będziemy protestować do skutku - podkreślają rodzice.

Okupujący salę gimnastyczną szkoły twierdzą, że zostali oszukani przez władze, które obiecywały przekształcenie najlepszych gimnazjów w licea. - Tymczasem "dziewiętnastka" w ciągu trzech lat podniosła się w rankingach łódzkich szkół gimnazjalnych z ostatniego, 50 miejsca, na 25. A jednak mamy być za to ukarani - wyjaśniają. 

Ireneusz Maj, dyrektor szkoły, nie zgadza się z obawami władz miasta, że liceum nie znalazłoby odpowiedniej liczby chętnych do nauki. - Większość rodziców klas trzecich deklaruje, że chce zapisać dzieci do tej szkoły. Zgłaszają się nawet rodzice dzieci spoza Łodzi. Dzisiaj miałem prośbę od opiekunów dziewczyny z Ukrainy, którzy chcieliby, aby ich dziecko u nas kontynuowało naukę japońskiego. 

Rodzice i pedagodzy szkoły przygotowali dla liceum plan rozszerzenia nauczania języków wschodnich o mandaryński i chiński. Według dyrekcji szkoły, nauczanie tych języków, podobnie jak dotychczas japońskiego można zrealizować w ramach normalnego budżetu szkoły. 

Przed radnymi twardy orzech do zgryzienia, bo protestują rodzice, uczniowie i nauczyciele z co najmniej kilku szkół. - Dlatego rozmowy będą prowadzone do ostatniej chwili, czyli do rozpoczęcia Komisji Edukacji. - zapewnia wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela. 

Zdaniem radnych Prawa i Sprawiedliwości władze Łodzi powinny jeszcze raz zastanowić się nad kształtem siatki szkół w mieście i wprowadzić ważne poprawki. PiS jest przekonane, że powinno zostać utworzonych więcej szkół podstawowych, tak żeby całkowicie zlikwidować dwuzmianowość w placówkach. Powinny też zostać uznane postulaty części rodziców i nauczycieli. W opinii Prawa i Sprawiedliwości, gimnazja, które mają najwyższe osiągnięcia edukacyjne, powinny dostać możliwość przekształcenia w licea. 

Posiedzenie komisji edukacji zwołano tuż przed sesją, na której siatka szkół ma być zatwierdzona. Dokument trafi następnie do kuratorium oświaty. 

Radosław Wilczek/ Maciej Trojanowski

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką