Logo Radio Łódź

Przywiązanie do rodziny i presja czasu. Seniorzy kontra oszuści

Nie chcą paść ofiarą oszustów, dlatego uczą się, jak się przed nimi ochronić. Mowa o bełchatowskich seniorach, którzy biorą udział w specjalnych zajęciach, organizowanych przez policję.

(Fot. Domena publiczna, pixabay)

Oszustwa, których ofiarą padają seniorzy to zazwyczaj oszustwa metodą "na wnuczka" i "na policjanta". - Oszuści dzwonią i mówią, że stało się coś strasznego, ktoś trafił do szpitala, ktoś miał wypadek i potrzebne są pieniądze. Trzeba je dostarczyć bardzo szybko - tłumaczy Marek Rośniak, funcjonariusz bełchatowskiej policji. - Starsi ludzie są wyjątkowo ufni, nie potrafią zweryfikować czy to prawda czy też oszustwo. Działają pod presją czasu i emocji - wyjaśnia. 

Z danych Policji wynika, że osoba oszukiwana najczęściej przekazuje pieniądze obcej osobie, która pełni rolę tzw. „odbieraka”. Sprawca ten podaje się za dobrego znajomego rzekomego „wnuczka” lub inną zaufaną osobę, np. maklera giełdowego, pracownika banku lub sklepu. Gotówka i kosztowności przekazywane są zazwyczaj w miejscu zamieszkania oszukiwanej osoby albo na ulicy, bądź w placówkach bankowych. Zdarza się, że sprawcy przyjeżdżają po swoje ofiary taksówkami, z którymi razem jadą np. do banku w celu dokonania przelewu i pobrania gotówki.

Oszuści wykonują do swoich ofiar bardzo dużo połączeń telefonicznych, w krótkich odstępach czasu w celu wywarcia presji psychologicznej i nakłonienia do szybkiego przekazania pieniędzy. Takie częste telefony mają także utrudnić osobie oszukiwanej nawiązanie kontaktu z członkami rodziny, rzekomo proszącymi o pomoc finansową. Oszuści bardzo często stosują szantaż emocjonalny: płaczą, błagają o pomoc lub pozorują torturowanie po rzekomym porwaniu.

Policjanci przypominają, że zazwyczaj wystarczy telefon do bliskiej osoby, która rzekomo znalazła się w tarapatach. Takiego trzeźwego reagowania mają właśnie nauczyć się seniorzy. 

Spotkania z seniorami w bełchatowskiej komendzie odbywają się cyklicznie. 

×
Trzykrotny mistrz świata w rzucie młotem, promował w Łodzi swoją nową książkę "Petarda. Historie z młotem w tle”, która niedawno trafiła do księgarń w całej Polsce. Paweł Fajdek odwiedził także Muzeum Sportu i Turystyki w Łodzi, któremu przekazał kilka pamiątek | Młodzież z łódzkiego Klubu Kuriera nagrywa filmy poświęcone postawom obywatelskim i patriotyzmowi. W internetowym programie "Kurier TV" młodzi dziennikarze prezentują wywiady z interesującymi ludźmi, sondy uliczne oraz krótkie reportaże | Policjanci z Bełchatowa zatrzymali dwóch mężczyzn którzy upili alkoholem dwuletnie dziecko | Sieradzki Klub Honorowych Dawców Krwi PCK działający przy Ochotniczej Straży Pożarnej planuje zebrać sto litrów krwi na stulecie odzyskania niepodległości | Jest wniosek o ekstradycję Gruzina podejrzanego o zabójstwo łodzianki | Trzy ostatnie żubry ze stada w Smardzewicach pod Tomaszowem Mazowieckim zostaną uśpione. Od kilku lat, ta jedna z najstarszych i najbardziej cenionych hodowli w kraju, zmagała się z groźną dla tych zwierząt gruźlicą | Grzegorz Schreiber kandydatem PiS na marszałka województwa łódzkiego
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką