Logo Radio Łódź

Prace na wysokościach, czyli problem z odśnieżaniem tirów

W czasie mrozów i opadów śniegu sieradzka policja i Inspekcja Transportu Drogowego wzmagają kontrole ciężarówek. To z nich najczęściej spadają bryły lodu stwarzając zagrożenie na drogach regionu.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Śnieg i tafle lodu spadające z jadących ciężarówek to zimą częste i bardzo niebezpieczne zjawisko. Mimo, że to wykroczenie drogowe, kierowcy zaniedbują oczyszczanie samochodów, tłumacząc, że nie mają do tego warunków. - Nie mam uprawnień do prac na wysokościach a naczepa ma 4 metry - tłumaczy jeden z kierowców ciężarówki w czasie postoju na MOP-ie Paprotnia, przy trasie S8. Inny dodaje, że widzi czasem w lusterku spadające z przyczepy tafle, ale nie ma na to wpływu i ma tylko nadzieję, że w nikogo nie trafią.

- Za jazdę nieodśnieżonym pojazdem grozi mandat w wysokości 500 złotych, a jeśli tafla lodu lub śnieg spadną stwarzając zagrożenie, kierowca zostanie dodatkowo ukarany punktami karnymi - informuje starszy aspirant Paweł Chojnowski z Komendy Powiatowej Policji w Sieradzu. 

Kierowcy są oburzeni, że stawiane są wymagania, a nie ma warunków do oczyszczania samochodów. Podkreślają, że na parkingach powinny być rampy z podestami, z których można byłoby oczyścić naczepy.

- Takich konstrukcji nie ma w województwie łódzkim i prawdopodobnie w całym kraju - mówi rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Łodzi Maciej Zalewski. - Z prostej przyczyny - nie ma bowiem żadnego przepisu, który obligowałby do ich budowania. Poza tym nie ma nawet wytycznych, czy parametrów technicznych, które pozwoliłyby je zaprojektować. Poza tym, MOP-y przy trasach ekspresowych, w większości, są zbyt małe by zmieścić na nich rampy i jeszcze wydzielić do nich podjazdy - wyjaśnia.

Takie rozwiązania stosują niektóre firmy spedycyjne. Z Grabowca pod Sieradzem tiry wyjeżdżają czyste, ale na niewiele to się zda, gdy śnieg zapada je w trasie lub na postoju, a po drodze nie ma gdzie go zrzucić.

Posłuchaj całego materiału:

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką