Logo Radio Łódź

Miasto i region zasypane śniegiem. Trudne warunki na drogach

W Łodzi i regionie od kilkunastu godzin pada śnieg. Na drogach leży spora warstwa białego puchu, a miejscami także błota pośniegowego. Uwaga kierowcy jadący autostradą A1 między Wodzinkiem a Piotrkowem Trybunalskim i drogą krajową 74j między Wieluniem a miejscowością Walichnowy - tak miały miejsce wypadki.

(Fot. Grzegorz Frątczak)

Na głównych drogach nie powinno być problemów z przejazdem, ale bezwzględnie trzeba dostosować prędkość do warunków jazdy. Gorzej może być na uliczkach osiedlowych, mniej uczęszczanych trasach. Kłopoty mogą mieć także piesi, bowiem nie wszędzie administratorzy domów zadbali o odśnieżenie chodników.

Na 390 kilometrze autostrady A1 między Wodzinkiem a Piotrkowem Trybunalskim, na wysokości miejscowości Papieże, tuż po godz. 5 samochód ciężarowy wpadł do rowu i zablokował prawy pas ruchu w kierunku Katowic. Kłopoty z przejazdem są też na 14 kilometrze drodze krajowej 74j między miejscowościami Wieluń a Walichnowy. Tam z drogi wypadła ciężarówka i ruch odbywa się wahadłowo.

Kłopoty także w dwóch miejscach na DK42 w Czekaju i Rzejowicach między Przedborzem a Radomskiem. W obu miejscach samochody wpadły do rowu.

Z komunikatu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wynika, że wszystkie główne drogi są w Polsce przejezdne. Kierowcy muszą jednak uważać na śliską nawierzchnię w kilku województwach, m.in. w pomorskim, dolnośląskim, łódzkim, mazowieckim i lubelskim.
Z prognoz, którymi dysponuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wynika, że w ciągu dnia także trzeba się liczyć z intensywnymi opadami śniegu w niektórych regionach kraju i silnym wiatrem.

Synoptycy zapewniają, że po nocy wzmożonych opadów śniegu oraz silnych podmuchów wiatru spodziewana jest stabilizacja pogody. Większe opady śniegu mogą występować jedynie lokalnie. W dzień małe opady mogą występować w wielu rejonach, ale sporo śniegu spaść może jedynie w rejonach podgórskich - miejscami do pół metra w ciągu doby.

Nocą spodziewany jest znaczny spadek temperatury w całym kraju. Taka tendencja może utrzymać się do weekendu - ocenia synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, Kamil Walczak. Do Polski przypłynie zimne arktyczne powietrze z północy. Spadki temperatury odczuwalne będą szczególnie w nocy, wynieść mogą do minus 15 stopni Celsjusza.

Dziś na terenie większości kraju wiatr może wiać z maksymalną prędkością około 50 kilometrów na godzinę. Wyjątkiem będzie Zatoka Gdańska - tam podmuchy do 75 kilometrów na godzinę.

IAR

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką