Logo Radio Łódź

Autobusy Koro pozostają na liniach 58 i 58A

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom autobusy firmy Koro nie znikają z łódzkich ulic i nadal będą wozić pasażerów linii 58 i 58A. Z końcem roku wygasa kilkuletnia umowa na obsługę linii przez prywatnego przewoźnika i na trasy miały wyjechać autobusy MPK. Wczoraj jednak firmy dogadały się i zgierskie Koro nie będzie już obsługiwać linii samodzielnie, tylko jako podwykonawca. Dla pasażerów oznacza to jedno – nic się nie zmieni, i do pracy lub do szkoły dojadą tymi samymi pojazdami co do tej pory.

(Fot. Paulina Stępień )

Wiadomość ta z pewnością ucieszy mieszkańców m.in. Stoków, Mileszek i Janowa, który protestowali w sprawie przejęcia linii 58 i 58A przez MPK. Powołali do życia komitet społeczny, a pod petycją o niewprowadzanie żadnych zmian zebrali ponad 2,2 tys. podpisów. Argumentowali, że autobusy jeżdżą bardzo punktualnie, zwracali też uwagę na uprzejmość i wysoką kulturę osobistą kierowców.

Zmiany miały być wprowadzone, ponieważ w listopadzie 2010 roku łódzka Rada Miejska podjęła uchwałę, na mocy której spółce MPK-Łódź powierzono obsługę wszystkich linii autobusowych i tramwajowych. Zapisy ustawy o Publicznym Transporcie Zbiorowym pozwalają jednak, aby miejski przewoźnik wybrał podwykonawcę do realizacji poszczególnych zadań, dlatego też autobusy Koro nadal będą obsługiwać linie 58 i 58A.

- Jeśli chcielibyśmy powierzyć obsługę linii 58 firmie Koro, to najpierw należałoby zmienić zapisy w tej uchwale, a następnie przystąpić do wybrania przewoźnika w drodze przetargu – wyjaśniał Tomasz Andrzejewski z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi. - Zanim miałby nastąpić przetarg na obsługę, rok wcześniej należałoby zamieścić stosowne ogłoszenie w Biuletynie Informacji Publicznej. Po tym moglibyśmy przystąpić do wyboru przewoźnika. Procedura przetargowa nie dawałaby jednak pewności, że obsługę wygrałaby firma Koro.

Linia 58 i jej wariant, czyli 58A pozostają zatem jako jedyne obsługiwane nie przez miejskiego przewoźnika, tylko przez prywatną firmę. Wyjątkiem pojawiającym się na łódzkich drogach jest także zgierska linia autobusowa „6”, która wjeżdża w granice administracyjne miasta pod dworzec Łódź Kaliska.

MPK pozostaje natomiast monopolistą w ruchu tramwajowym, obsługując wszystkie linie miejskie i podmiejskie. Do 31 marca 2012 roku po Łodzi, a także do Zgierza, Ozorkowa, Konstantynowa Łódzkiego i Lutomierska m.in. na liniach 43 i 46, kursowały tramwaje Międzygminnej Komunikacji Tramwajowej i Tramwajów Podmiejskich. Na mocy wspomnianej ustawy dzień później na trasy wyjechały pojazdy MPK. Choć często były to te same wagony – MPK przejęło bowiem tabor likwidowanych firm.

(Fot. Wikimedia Commons/HuBar)

Gdyby kierowców tak nie gnojono odgórnie, to też jeździliby tak, jak Koro.
Nie ma nikogo na przystanku - Koro ledwie zwalnia. Pojedynczy przystanek - Koro otwiera drzwi jako drugi.
Te zachowania są niezgodne z uchwałą rady miejskiej i grożą powaznymi konsekwencjami dla kierowców, ale pozwalają na oszczedzenie czasu, czyli zwiekszenie punktualnosci.
Koro ma w Łodzi tylko jednego nadzorcę - sparka ze ZDIT, ktory praktycznie nigdy nie pojawia sie w rejonach obslugiwanych przez Koro.
A MPK? Codziennie czai sie na nich kilkanascie samochodow nadzoru ruchu oraz wspomniany Spark. Do tego autokomputery, które zapisują całą jazdę (czas zatrzymania na przystanku, dokładną pozycję GPS, otwarcie drzwi...) i w zajezdniach siedzą osoby, które bacznie obserwują pojazdy na monitorze i tylko czekają na uprzejmosc wzgledem pasazera. Nie zatrzymales sie na pustym przystanku, aby zmniejszyc opóźnienie - obcinamy ci premię...
Takie są realia.

Prawdą jest, że kierowcy KORO są uprzejmi z czym się spotkałem osobiście. Jednakże stan niektórych wozów jest fatalny. Mam na myśli dym z rury. Jak zadymi odjeżdżając z przystanku to można ZEJŚĆ.

Ciekawe, mieszkając na stokach tylko marzyłem o tym, żeby te linie przejęło MPK i przestały te rzęchy jeździć...

×
Marek Matuszewski zawieszony w prawach członka partii i klubu PiS. O decyzji prezesa partii poinformowała na Twitterze Beata Mazurek | Trzej współpracownicy szefa Amber Gold usłyszeli zarzuty, odpowiedzą za pranie brudnych pieniędzy pochodzących z lokat klientów firmy - to były adwokat Marcina P. Łukasz D., były dyrektor linii lotniczych OLT Express Jarosław F., a także twórca piramidy finansowej Finroyal Andrzej K. | Funkcjonariusze CBA zatrzymali 7 osób wykonujących zlecenie dla Polskiego Związku Piłki Siatkowej przy organizacji Mistrzostw Świata w Piłce Siatkowej Mężczyzn w 2014 roku. Zatrzymani to były wiceprezes PZPS Artur P., dwóch działaczy związku piłki siatkowej i czterech przedsiębiorców | Tragiczny pożar w Łodzi przy ul. Gnieźnieńskiej. Dwie osoby nie żyją, kolejne trzy ewakuowano | Dwie osoby śmiertelnie zatruły się czadem w miejscowości Konradów pod Radomskiem. Nad ranem strażacy odnaleźli ciała kobiety i mężczyzny w wieku 38 i 39 lat. Mimo przeprowadzonej reanimacji, nie udało się ich uratować. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon | Nie żyje operator filmowy Witold Sobociński. O śmierci autora zdjęć do filmów m.in.: Andrzeja Wajdy, Jerzego Skolimowskiego i Romana Polańskiego poinformowano na stronie Łódzkiej Szkoły Filmowej | Łódzkie MPK poszukuje kierowców autobusów. W tym celu stworzyło kampanię promującą ten zawód
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką