Logo Radio Łódź

Czujnik czadu uratował życie zgierskiej rodziny

Urządzenie obudziło panią Joannę, która jest w ósmym miesiącu ciąży, jej córkę i męża o trzeciej nad ranem. Wszyscy w porę opuścili dom.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

- Zadziałał czujnik czadu, przewietrzyliśmy mieszkanie, ale w trakcie wietrzenia czujnik znów się włączył. Wtedy opuściliśmy dom i zadzwoniliśmy do straży pożarnej. Okazało się, że doszło do nieprawidłowego spalania. Wszyscy trafiliśmy do szpitala, który na szczęście mogliśmy opuścić tego samego dnia - relacjonowała pani Joanna. 

Posłuchaj relacji:

W jaki sposób działa czujnik czadu wyjaśnia Tomasz Matusiak, rzecznik prasowy Straży Pożarnej w Zgierzu:

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką