Logo Radio Łódź

Budżet uchwalony w Sali Kolumnowej. Protesty w Sejmie i przed Sejmem

W głosowaniu nad budżetem na 2017 rok udział wzięło 236 posłów, za jego uchwaleniem było 234, przeciw 2 - takie informacje podał po głosowaniu marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Obrady odbyły się w Sali Kolumnowej, ponieważ główną mównicę blokowali posłowie opozycji.

(Fot. facebook/Zbigniew Gryglas)

SPRAWA POSŁA SZCZERBY

Protest w Sejmie rozpoczął się po wykluczeniu z obrad posła Michała Szczerby z PO. Zabrał on głos w sprawie planowanych zmian obsługi prac Sejmu przez media. Poseł miał ze sobą kartkę z napisem "Wolne media w Sejmie". Nie podporządkował się poleceniu Marszałka i nie opuścił mównicy, co spowodowało wykluczenie go z obrad i zarządzenie przerwy w posiedzeniu.

Posłowie opozycji zablokowali mównicę, odśpiewali hymn narodowy i skandowali do marszałka "Przywróć Posła!", "Precz z cenzurą" i "Demokracja!".

PIS: NIE DAMY SIĘ STERRORYZOWAĆ

Prezes PiS-u Jarosław Kaczyński zorganizował konferencję prasową, na której przekonywał, że walka przybrała charakter chuligaństwa parlamentarnego. - Tak postępowała Samoobrona. Nie damy się sterroryzować - powiedział Kaczyński. - Z całą pewnością uchwalimy budżet, a także inne ustawy. Różnego rodzaju okoliczności pozwalają sądzić że ci, którzy dziś blokują budżet są bardzo niechętnie nastawieni do ustawy dezubekizacyjnej - przekonywał prezes Prawa i Sprawiedliwości.

PROTEST DO SKUTKU

"Będziemy protestować do skutku" poinformowała opozycja.

Około godz. 18 salę obrad opuścili posłowie PiS. W tym czasie rozpoczęła się komisja regulaminowa, na która został wezwany poseł Michał Szczerba. Po jej zakończeniu poseł poinformował media, że decyzja wykluczająca go z obrad Sejmu, została podtrzymana.

Po godz. 21.30 Sejm wznowił posiedzenie. Odbyło się ono w Sali Kolumnowej, a nie w Sali Plenarnej. Opozycja uznaje obrady w sejmowej Sali Kolumnowej za nielegalne i domaga się zwołania na 20 grudnia dodatkowego posiedzenia Sejmu. Pod wnioskiem w tej sprawie do marszałka Marka Kuchcińskiego podpisali się szefowie klubów PO, Nowoczesnej i PSL.

"My posłowie klubów parlamentarnych w związku z kryzysem konstytucyjnym wywołanym przez marszałka Sejmu i większość parlamentarną, uznając za nielegalne obrady w sali kolumnowej żądamy zgodnego z regulaminem Sejmu i konstytucją posiedzenia Sejmu w dniu 20 grudnia 2016 roku" - czytamy we wniosku. Szefowie klubów PO, PSL i Nowoczesnej chcą też przywrócenia wykluczonemu wcześniej posłowi PO Michałowi Szczerbie możliwości uczestniczenia w obradach. Domagają się także "zaprzestania stałego łamania regulaminu Sejmu, ograniczania wolności wypowiedzi posłanek i posłów, a także przywrócenia możliwości wykonywania przez media ich konstytucyjnego prawa do informowania opinii publicznej o pracach parlamentu". Przewodniczący klubów opozycyjnych podważają też legalność "blokowego" głosowania nad budżetem, gdy kolejne poprawki nie były głosowane jedna po drugiej, ale zostały połączone w bloki, nad którymi później głosowano.

OBRADY W SALI KOLUMNOWEJ

Po przeniesieniu się do Sali Kolumnowej posłowie kontynuowali obrady. Posłowie głosowali przez podniesienie rąk, a głosy liczyli posłowie-sekretarze. Przyjęto ustawę o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych. W głosowaniu wzięło udział 236 posłów. Za przyjęciem ustawy głosowało 235, nikt przeciw. Jedna osoba się wstrzymała. Wcześniej łącznie odrzucili poprawki i wnioski zgłoszone przez opozycję. Podany przez marszałka wynik posłowie przyjęli oklaskami. Skandowali"Precz z komuną".

Nowelizacja ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych ma obowiązywać od 1 października 2017 roku. Nowe przepisy obniżą świadczenia emerytalne i rentowe funkcjonariuszom aparatu bezpieczeństwa PRL. Obejmą grupę ponad 32 tysięcy osób. 

Sejm przyjął także ustawę budżetową na przyszły rok. W głosowaniu wzięło udział także 236 posłów, za było 234, przeciw 2. Rząd w budżecie założył wzrost PKB o 3,6 procent. Deficyt budżetowy ma wynieść blisko 60 miliardów złotych, a średnioroczna inflacja - 1,3 procent. Dochody mają wynieść ponad 325 miliardów złotych, wydatki - ponad 384 miliardy.

CZY GŁOSOWANIE BYŁO LEGALNE?

Posłowie Nowoczesnej mają wątpliwości, czy podczas posiedzenia Sejmu kontynuowanego w Sali Kolumnowej była wystarczająca liczba posłanek i posłów, potrzebna do przeprowadzenia głosowania. Kilku posłów twierdziło również, że nie zostali wpuszczeni na salę obrad. Nowoczesna rozważa złożenie w tej sprawie wniosku do prokuratury.

KOD POD SEJMEM

Podczas gdy posłowie opozycji protestowali w Sejmie, przed budynkiem parlamentu odbył się protest zorganizowany przez Komitet Obrony Demokracji. Protestujący przynieśli transparenty z hasłem: "Wolne media" i polskie flagi. Podkreślali w ten sposób sprzeciw wobec planów zmiany organizacji pracy dziennikarzy w Sejmie. Jak poinformował IAR rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk, w manifestacji brało udział około 2,5 tysiąca osób. Protestujący próbowali zablokować posłom PiS możliwość wyjazdu z terenu Sejmu.

Lider KOD Mateusz Kijowski w swoim wystąpieniu zasugerował, że protest przed Sejmem może się szybko powiększyć. Jutro do Warszawy mają przyjechać m.in. działacze z Dolnego Śląska. "Będzie tutaj za chwilę cała Polska, bo cała Polska (...) nie podda się dyktatorowi" - mówił Kijowski.

Z kolei Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej powiedziała, że mało kto spodziewał się, że PiS w niektórych sprawach posunie się tak daleko. Jak mówiła, partia ta "boi się wolności słowa, obywateli, mediów, wolności słowa i sądów". "Boją się wszystkiego, bo wiedzą, że niszczą fundamenty państwa. Mówimy im za to: hańba wam" - mówiła Barbara Nowacka.

Podobne protesty odbyły się w kilku miastach Polski, w Łodzi przed biurem Prawa i Sprawiedliwości.

IAR

Brawo Yaro

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką