Logo Radio Łódź

Finał akcji "Szlachetna Paczka"

Podsumowanie akcji odbywa się w weekend (10,11 grudnia) w całej Polsce. W tym roku w organizowanie świątecznej pomocy w naszym regionie zaangażowanych jest 618 wolontariuszy, a paczki trafią do prawie 1200 rodzin z województwa łódzkiego.

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

Wolontariusze przez dwa dni, dziś i jutro, będą rozwozić świąteczne paczki, na które w tym roku czeka prawie 19 tys. rodzin w całej Polsce. Do ogólnopolskiej akcji świątecznej pomocy włączyła się m.in. para prezydencka, Papież Franciszek oraz reprezentacja Polski w piłce nożnej.

Ideą "Szlachetnej Paczki" jest poszukiwanie darczyńców, którzy odpowiadają na potrzeby konkretnych rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Pomoc otrzymają rodziny dotknięte chorobą lub niepełnosprawnością, samotni rodzice, osoby starsze i samotne, a także ci, który mają trudny start w samodzielność.

Ogólnopolska akcja pomocy świątecznej "Szlachetna Paczka", realizowana jest od 2001 roku przez Stowarzyszenie "Wiosna". Jej inicjatorem był ks. Jacek Stryczek. W ubiegłym roku udział w akcji wzięło blisko milion Polaków, wartość zebranych paczek wyniosła 54 miliony złotych, a pomoc trafiła ponad 20 000 rodzin. Wartość paczek przygotowanych dla jednej rodziny wyniosła średnio 2600 zł, a w przygotowywanie pomocy dla jednej rodziny angażowały się średnio 43 osoby.

W tym roku magazyny z paczkami w Łodzi znajdują się przy ulicy Kilińskiego 2  oraz przy ulicy Żubardzkiej 2. Stamtąd paczki są przez wolontariuszy rozwożone do potrzebujących rodzin, mówi Roksana Jagiełło współkoordynatorka akcji w województwie łódzkim. - Paczki tworzą sami darczyńcy, według listy sprządzonej przez wolontariusza. Są to przedmioty i produkty, które mają pomóc konkretnej rodzinie stanąć na nogi - wyjaśnia. 

Pracy jest bardzo dużo, przyznaje Bartłomiej Pokusiński, jeden z 618 wolontariuszy, którzy w tym roku zaangażowali się w organizowanie świątecznej pomocy w regionie łódzkim. - Paczki czasem są bardzo duże i ciężkie, bo mieszczą się w nich meble i maszyny. Jest też żywność, środki czystości czy zabawki. To wszystko rozwozimy albo wspólnie z darczyńcami, albo magazynujemy je i przewozimy je później we własnym zakresie. 

Moment wręczenia paczki jest wzruszający i daje wiele radości nie tylko obdarowywanej rodzinie, przekonuje Dominik Cybulski, jeden z darczyńców. - Kiedy w zeszłym roku weszliśmy do wybranej przez nas rodziny, było dużo łez i wzruszenia; czuliśmy, że obdarowani uwierzyli, że ich życie może się zmienić. To wrażenie i emocje są nie do opisania - mówi Cybulski. 

Szlachetna Paczka w Skierniewicach

W przygotowywanie świątecznej pomocy w Skierniewicach zaangażowały się szkoły, zakłady pracy i osoby prywatne. Zorganizowanie paczki samodzielnie  może być zbyt dużym wysiłkiem, ale wiele można zrobić w grupie, tłumaczy  lider akcji w rejonie skierniewickim, Jerzy Banaszczyk. - Bardzo ważny jest gest i zaangażowanie emocjonalne. To jest największa siła Szlachetnej Paczki.  - podkreśla.

W akcję właczyło się również Gimnazjum nr 1 w Skierniewicach, mówi Agnieszka Rogulska. - To nas bardzo jednoczy i uczy dzieci ofiarności. W Skierniewicach  pomoc otrzyma 17 rodzin.

(Fot. Katarzyna Grabowska )

Szlachetna Paczka w Bełchatowie

W Bełchatowie miejscem zbiórki jest jedna ze szkół, gdzie od rana grupa wolontariuszy czeka, na tych, którzy chcą pomóc. Jeden z darczyńców przysłał prezent z Manchesteru, wyjaśnia bełchatowski wolontariusz. - To prezent, którego nie da się zapakować w pudło..., jest to nowa łazienka. Darczyńca postarał się nie tylko o materiały, ale też o ekipę, która wykonała remont. Jutro oficjalne otwarcie łazienki  - śmieje się wolontariusz.

W paczkach jest żywność, kosmetyki, odzież, jest też sprzęt AGD. - Pomaganie jest super - mówią darczyńcy.  Namawiają też, by każdy komu żyje się dostatnio, pomyślał o uszczęśliwieniu tych, którym sytuacja materialna nie pozwala cieszyć się ze świątecznej atmosfery. 

(Fot. Monika Gosławska)

Marcin Żychliński/ Katarzyna Grabowska/ Monika Gosławska

×
Do bełchatowskiego szpitala trafił pijany dwulatek. Dziecko miało we krwi 1,8 promila | W czwartek Komitet Polityczny PiS zatwierdzi kandydatury na marszałków sejmików województw | CBA weszło do siedziby Komisji Nadzoru Finansowego | Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie musiała unieważnić przetarg na budowę drogi S14 pomiędzy łódzkim Teofilowem a miejscowością Słowik | Przez dwa tygodnie studenci będą oddawać krew i wpisywać się na listę dawców szpiku. Na Uniwersytecie Łódzkim rozpoczyna się 33. Wampiriada | W Paryżu zainaugurowano festiwal filmu polskiego. Organizatorem imprezy, odbywającej się już po raz jedenasty, jest Instytut Polski działający w stolicy Francji. Festiwal potrwa do 18 listopada | Dziś przypada Światowy Dzień Cukrzycy. Eksperci alarmują, że mamy do czynienia z epidemią - w Polsce choruje na cukrzycę 3 mln osób, z czego pół miliona nie jest świadomych choroby | Siatkarki Grot Budowlanych zagrają w fazie grupowej Ligi Mistrzyń! Łodzianki wygrały w rewanżowym meczu eliminacji z ASPTT Miluza 3:2 | Szpital w Piotrkowie Trybunalskim walczy z bakterią New Delhi
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką