Logo Radio Łódź

Będzie wizja lokalna na sieradzkiej pływalni

Aż 23 świadków przesłuchano dziś na rozprawie, dotyczącej molestowania nieletnich, którego miał się dopuścić ratownik z sieradzkiej, szkolnej pływalni.

(Fot. Marzena Grzelak-Plewińska)

Sprawa prowadzona jest w sieradzkim Sądzie Rejonowym, za zamkniętymi drzwiami. Oskarżony Dariusz G. uczestniczył w procesie, nie był już jednak przesłuchiwany. Sąd musi wezwać jeszcze dwóch świadków, którzy nie stawili się na dzisiejszej rozprawie oraz zdecydował o powołaniu 5 biegłych. Potrzebne są też kolejne ustalenia informuje rzecznik prasowy sądu okręgowego w Sieradzu Jacek Klęk. - Sąd podjął decyzję, że konieczne jest przeprowadzenie czynności w miejscu zaistnienia zdarzenia, czyli Szkoły Podstawowej nr 10, pływalni przy szkole i sauny. To oględziny połączone z eksperymentem procesowym. Ma to służyć weryfikacji twierdzeń świadków - wyjaśnia sędzia Klęk.

Sieradzanin usłyszał zarzuty dotyczące molestowania trzech nieletnich dziewczynek oraz posiadania pornografii dziecięcej. Doniesienie do prokuratury złożyli rodzice jednej z uczennic Szkoły Podstawowej nr 10, gdzie zajęcia basenowe prowadził Dariusz G. Mężczyzna został zwolniony z pracy, grozi mu od 2 do 12 lat więzienia. Kolejną rozprawę zaplanowano na 13 stycznia.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką