Logo Radio Łódź

Lasy pod Opocznem po wichurach. Pół roku sprzątania

Nadal trwają prace porządkowe po czerwcowych huraganach w okolicach Opoczna. Udało się już usunąć wiatrołomy, ale to nie koniec.

(Fot. Piotr Krysztofiak)

Jakim żywiołem są huragany pokazuje przykład lasów pod Opocznem. Do tej pory trwa usuwanie skutków silnych wiatrów, które pod koniec czerwca zniszczył ponad tysiąc hektarów lasów w tamtych okolicach. Najważniejsze było usunięcie wiatrołomów. - Las jest uprzątnięty. Pozostawienie go w takim stanie rodziłoby wiele problemów. Duże zagrożenie gradacji szkodników, duże zagrożenie pożarem, bo taki wyschnięty las zapala się jak zapałka - przyznał z ulgą Mateusz Sarleja, rzecznik nadleśnictwa Opoczno.

Wkrótce w miejscu zniszczonego przez żywioł lasu, posadzone zostaną nowe drzewa. - Mamy w planach posadzić nawet 4 miliony nowych drzew. Najważniejsze, że udało się uprzątnąć te drzewostany. To bardzo trudna, ciężka, niebezpieczna praca. Tempo było wręcz nieprawdopodobne, pozyskaliśmy w dwa miesiące prawie 100 tysięcy metrów. To jest tyle, ile pozyskuje się w dwóch przeciętnych nadleśnictwach przez cały rok - mówi Dariusz Pieniak, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi.

Posegregowane wiatrołomy trafią w przyszłym roku do fabryk meblarskich i papierni. Wstępne straty po przejściu czerwcowej wichury szacuje się na 5 milionów złotych.

Posłuchaj i dowiedz się więcej: 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką