Logo Radio Łódź

Protest przeciwko planowanej reformie edukacji

Łódzcy działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej wraz ze związkowcami z ZNP zorganizowali we wtorek (15 listopada) manifestację w Pasażu Schillera w Łodzi. W ten sposób wyrażają swoje niezadowolenie wobec planowanej reformy edukacji.

Manifestacja w Łodzi (Fot. Sebastian Szwajkowski)

 PROTEST W ŁODZI 

Protest przebiegał w spokojnej atmosferze. Jego organizatorzy skupili się na przemówieniach i pod adresem rządu padło wiele gorzkich słów. Największym zarzutem jest brak podstaw programowych. Zastanawiają się również jak reforma będzie finansowana i podkreślają, że nauczyciele mogą stracić pracę. 

Z kolei rodzice martwią się o swoje dzieci. - Nie wiemy, jak nauka ma przebiegać, nie ma nawet podręczników - dodają. 

Manifestacja odbywała się pod hasłem "Nie dla chaosu w edukacji". 19 listopada planowana jest ogólnopolska demonstracja w Warszawie, na którą wybiera się wielu nauczycieli z Łodzi i regionu łódzkiego. 

(Fot. Sebastian Szwajkowski)

REFORMA EDUKACJI 

Rząd przyjął reformę edukacji na początku listopada. Premier Beata Szydło wówczas zapewniała, że rząd jest przygotowany do jej przeprowadzenia. Na posiedzeniu Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy Prawo Oświatowe wraz z przepisami je wprowadzającymi.  

Premier Beata Szydło przyznała, że reforma edukacji jest trudna, ale Polska jej potrzebuje. - Naszym celem jest stworzenie szkoły bezpiecznej, która przygotuje młodych Polaków do dalszego życia - mówiła szefowa rządu.

Minister edukacji Anna Zalewska zapewniła, że są pieniądze na realizację przyjętego przez rząd projektu, a nauczyciele nie stracą pracy. Zaapelowała do krytyków reformy, by nie wprowadzali chaosu informacyjnego. Przypominając zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków, minister powiedziała, że reforma systemu oświaty również będzie miała pozytywny przebieg. Nawiązała do nieprawdziwego - jak mówiła - przekonania, że w wyniku pozostania 6-latków w przedszkolach, pracę straci 7 tysięcy nauczycieli. - Nie tylko nie straciło, ale pojawiło się 2057 miejsc pracy - mówiła Anna Zalewska.

Minister podkreśliła, że proponowana reforma oświaty jest tak zaplanowana, żeby zadbać o miejsca pracy nauczycieli. Anna Zalewska wyraziła zrozumienie dla niepokojów i wątpliwości towarzyszących zmianom. Jednocześnie zapewniła, że ministerstwo "jest do dyspozycji". - Można pytać o wszystko - powiedziała szefowa resortu.  Jutro w sprawie reformy premier spotka się z minister edukacji, wojewodami i kuratorami.

Nowe prawo zakłada, że od września przyszłego roku wróci 8-letnia szkoła podstawowa oraz 4-letnie liceum i 5-letnie technikum, a szkołę zawodową zastąpi dwustopniowa szkoła branżowa.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Jacek Czekalski/IAR

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką