Logo Radio Łódź

Czym palimy w piecach? Sprawdzą to wieluńscy strażnicy

Wieluński magistrat zapowiada kontrole nieruchomości pod kątem spalania śmieci. Wystarczy, że ktoś zauważy nadmierną ilość dymu wydobywającego się z komina i zawiadomi o tym strażników miejskich.

(Fot. Paulina Stępień )

Co roku do Urzędu Miejskiego w Wieluniu trafiają dziesiątki zgłoszeń dotyczących palenia śmieciami w piecach. W każdym takim przypadku funkcjonariusze przyjeżdżają na miejsce i przeprowadzają kontrolę - Straż Miejska, jako jedyna na terenie całej gminy, ma uprawnienia do kontroli pieców. W tym roku spodziewamy się kolejnych takich zgłoszeń. Straż może nawet pobrać próbki z opróżnionego pieca do analizy i sprawdzić, czy znajdowały się w nim szkodliwe substancje. Do tej pory nie było kar dla mieszkańców, ale należy się z nimi liczyć - mówi Joanna Skotnicka-Fiuk z magistratu.

Osobom, które będą się uchylały od kontroli, grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat.

×
Śmiertelny wypadek w Łodzi przy al. Włókniarzy. W magazynie firmy budowlanej rusztowanie przygniotło jednego z pracowników | Zakończył się protest rolników w zakładach "Wędlinka" pod Wieruszowem. Od rana wjazd do firmy blokowali rolnicy z Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Rolników Indywidualnych. Kilkuset hodowców trzody chlewnej z powiatu piotrkowskiego sprzeciwiało się transportowi mięsa z zagranicy | "Zimna wojna" coraz bliżej Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny | W łódzkim Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki badania dzieci, jeszcze przed ich narodzeniem, będą szybsze i dokładniejsze. Instytut zakupił najnowocześniejszy aparat do badań USG | Nie udało się znaleźć wykonawcy na przebudowę łódzkiego pl. Wolności. Najniższa oferta w wysokości 63 mln zł czterokrotnie przewyższyła szacunki magistratu | Odwołana dyrektorka łódzkiej SP nr 198 Ewa Wachowicz wraca na stanowisko. Wojewoda Łódzki cofnął decyzję magistratu w sprawie jej odwołania| Zmarł 36-letni Polak ciężko ranny podczas zamachu w Strasburgu. Mężczyzna, postrzelony w głowę, przez kilka dni walczył o życie.
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką