Logo Radio Łódź

Zdzinio i Bob [PISZĘ, WIĘC JESTEM – JOANNA SIKORZANKA]

"Ile oddziela nas granic i rzek / Od sensu, który jest w nas…” – któż nie zna tej pieśni, śpiewanej przez Boba Dylana? Przyznanie mu tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie literatury zbiegło się z 1. rocznicą śmierci Zdzisława Jaskuły, poety, tłumacza, człowieka teatru, opozycjonisty związanego z KOR.

(Fot. Antonio Litterio CC BY-SA 3.0)

Gdy usłyszałam wiadomość o decyzji Akademii Szwedzkiej, pomyślałam od razu – co powiedziałby na to Zdzisław ? Czy przechadzałby się tanecznym krokiem, gwiżdżąc „Blowin’ in the Wind”? Czułby się usatysfakcjonowany tym, że jedna z ważniejszych ikon kontrkultury została wreszcie przez świat (skostniałych już nieco) elit uhonorowana Noblem? Uznałby za trafny werdykt jurorów, którzy nagrodzili barda „Za stworzenie nowych poetyckich form wyrazu w amerykańskiej tradycji pieśniarskiej”? Myślę, że Dylan był mu bliski, z pewnością łączyło ich podobne postrzeganie świata. Jaskuła uosabiał ducha nowych czasów tu, w naszej polskiej rzeczywistości. Był jak „rajski ptak młodości, który tak pięknie niczego nie musiał”…

Cytat ten pochodzi z wydanej właśnie przez Znak książki Jerzego Jarniewicza „All you need is love. Sceny z życia kontrkultury”. Jej autor, poeta, krytyk literacki i tłumacz, prywatnie – przyjaciel Zdzisława Jaskuły, pisząc o wydarzeniach sprzed lat, przywołuje m.in. jego postać, podkreślając, iż to właśnie on i ludzie mu podobni „bezinteresowni i zaangażowani zarazem, którzy (mówiąc Frommem) nie mieli i nie mają, bo wolą być” są jego kontrkulturą, „żywą i osobistą”. Wspomina też czasy strajków studenckich w Łodzi w roku 1981, gdy Zdzinio „za którym szła legenda postaci do cna niezależnej , a któremu państwo wystawiło wilczy bilet”, odwiedzał protestujących i czytał im swe wiersze publikowane w drugim obiegu.

Jednym z bohaterów „All you need…” jest, obok Beatlesów, Patti Smith czy Leonarda Cohena, tegoroczny noblista. O sensowności przyznania mu tej nagrody Jarniewicz pisał od dawna – „Nagrodzenie Dylana byłoby wyzwaniem dla tych wszystkich, dla których słowo ma władzę niepodzielną, gdyż to, co robi Dylan, jest wyprowadzaniem słowa poza granice języka, by spotykało się ono z żywiołem, który przecież […] nie powinien być mu obcy. Bo głos i muzyka od zawsze do słowa należą”. Poświęcony pieśniarzowi i poecie zarazem rozdział książki zatytułowany „Bob Dylan: moje imię nic nie znaczy” przypomina jego największe osiągnięcia, ale też i porażki; zmiany, jakich dokonywał w swym artystycznym życiu i utwory, które sprawiły, iż stał się znaną na całym świecie postacią. Przyznam, że nigdy nie należałam do jego fanek, owszem, pamiętam jego songi z lat 60. XX wieku, jak chociażby ten przywołany przeze mnie na początku, zaczynający się od słów „How many roads must a man walk down…”(tu - w przekładzie Stanisława Barańczaka). Pamiętam też „Highway 61” czy utwory z takich płyt, jak „Love and Theft” czy „Modern Times”, słucham opowieści z krążka „Fallen Angels”, ale… moje serce należy do kogo innego, do Leonarda Cohena.

Doceniam to, że Dylan jest laureatem nagród Grammy, że ma na swoim koncie Oscara, że wyróżniono go Złotym Globem, a także przyznano Pulitzera. Wiem iż odznaczony został prezydenckim Medalem Wolności i że sprzedał ponad 125 milionów płyt, ale… wolę sięgać po wiersze Jaskuły, na przykład te z lat 70. Są mi bliższe, bo i ich autor był mi bliski, znaliśmy się tyle lat, żyliśmy w tym samym świecie. – „Więc noc więc bezsenność więc półsen więc zmęczenie / Przerażeni pytamy kto co komu czemu jak co robię / […] Boimy się zasnąć Samobójcy wychodzą na brzeg morza / Na okienny parapet Choroby społeczne toczą nas / Boimy się zasnąć Wychodzimy na ulicę Śpiewaj / Śpiewaj ten mazur kajdaniarski ptaku // Na gałęzi śpiewaj śpiewaj tego mazurka dąbrowskiego / Drzewo we wschodzącym świetle śpiewaj śpiewaj / Tę marsyliankę trawo Wychodzimy na ulicę / Biegniemy // Oddech oddech / mówić”… To „Splot” pochodzący z 1972 roku, zadedykowany „Jackowi” (Bierezinowi).
Pamiętam wiersze mówione przez Jaskułę. Pamiętam też pewien wieczór, sprzed lat – siedziałam w pogrążonej w mroku sali Domu Literatury, powoli schodzili się goście, byłam tego dnia nastawiona wyjątkowo pesymistycznie, przysiadł się do mnie Zdzinio, a ja zapytałam go o sens tego wszystkiego wokół nas. „Sens jest w nas, Joasiu” – powiedział – „sens jest w nas”.

×
Europejskie Nagrody Filmowe dla Pawła Pawlikowskiego i Joanny Kulig. Paweł Pawlikowski otrzymał nagrodę za najlepszy scenariusz, a Joanna Kulig została najlepszą europejską aktorką za rolę Zuli w "Zimnej wojnie" | Dwie śmiertelne ofiary (58-letni mężczyzna i 90-letnia kobieta) pożaru przy Częstochowskiej w Łodzi, który wybuchł w mieszkaniu na pierwszym piętrze w kamienicy | Zamknięto przejście dla pieszych na ul. Kopcińskiego w Łodzi | Łódzcy seniorzy mogą zgłaszać się po bezpłatne "Karty życia". Na karcie, chowanej do portfela, właściciel umieszcza swoje imię i nazwisko, wypisuje także swoje alergie i przewlekłe choroby. W sytuacji zagrożenia życia seniora mogą umożliwić one szybszą pomoc medyczną | W Łodzi znów może działać Se-Ma-For Muzeum Animacji. Eksponatami, które komornik zostawił w budynku przy ul. Sienkiewicza 100, zainteresował się jeden z łódzkich biznesmenów. W sprawę zaangażowany jest także były prezes Se-Ma-Fora - Zbigniew Żmudzki | Rondo u zbiegu drogi krajowej numer 71 i ul. Okólnej w Łodzi jest gotowe, ale nadal nie mogą jeszcze z niego korzystać kierowcy. Być może zostanie dopuszczone do ruchu w najbliższy poniedziałek | Bełchatowskie schronisko dla bezdomnych zwierząt wstrzymuje adopcje przed świętami Bożego Narodzenia. Wszystko po to, by czworonogi nie stały się "niechcianym prezentem"
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką