Logo Radio Łódź

Eksplozja w Nowym Jorku. Kilkadziesiąt osób rannych

Kilkadziesiąt osób zostało rannych po eksplozji na Manhattanie w Nowym Jorku. Według pierwszych informacji policji, wybuchł kontener na śmieci.

RANNI W WYNIKU WYBUCHU 

Potężna eksplozja wstrząsnęła środkowym Manhattanem. 29 osób doznało obrażeń, większość z nich lekkich. Nowojorska policja twierdzi, że wybuch był celowym aktem. Na razie nic nie wskazuje na to, aby był to zamach terrorystyczny. Władze USA nie wykluczają jednak takiej możliwości.

Eksplozja miała miejsce w dzielnicy Chelsea. Jakiś rodzaj ładunku wybuchowego prawdopodobnie podłożono w pojemniku na śmieci. - Za wcześnie, aby stwierdzić co dokładnie było przyczyną zdarzenia. Uważamy jednak, że było to działanie celowe. Zakrojone na szeroką skalę śledztwo jest w toku - mówił burmistrz Nowego Jorku Bill de Blasio.

Policja zablokowała rejon w promieniu kilku przecznic od miejsca eksplozji. Na miejsce skierowano dziesiątki wozów strażackich, radiowozów i karetek. Amerykańskie władze poinformowały, że 29 osób doznało obrażeń, jedna z nich poważniejszych.  - Chcemy zapewnić nowojorczyków, że na tym etapie, nie widzimy powiązań z terroryzmem - powiedział burmistrz Bill de Blasio dodając, że prewencyjnie w całym mieście wzmożono środki bezpieczeństwa.


Eksplozja na Manhattanie miała miejsce na dwa dni przed szczytem ONZ z udziałem przywódców ponad 100 krajów świata. Jest wśród nich prezydent Andrzej Duda, który wczoraj wieczorem przybył do Nowego Jorku. Hotel, w którym zatrzymał się wraz z małżonką oraz resztą polskiej delegacji znajduje się ponad 20 przecznic od miejsca wybuchu.

BYŁY FUNCJONARIUSZ CBŚ O WYBUCHU: TO AKT TERRORYZMU 

Jacek Wrona, były funkcjonariusz CBŚ jest przekonany, że wybuch w Nowym Jorku był zaplanowanym aktem terrorystycznym.

Jacek Wrona zwrócił uwagę w TVP INFO, że osiągnięty został jeden z głównych celów terrorystów - wywołanie paniki, przerażenia i niepewności. - W tym kontekście nie ma znaczenia, jaką ideologią kierowali się sprawcy. Poza tym moment, w którym dochodzi do wybuchu też nie jest przypadkowy- kilka dni po 15. rocznicy ataku na World Trade Center i tuż przed 71. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ. To jest zwykły akt terroru, i to naprawdę poważny"- ocenił.

Zdaniem Jacka Wrony, Amerykanie nie powinni mieć jednak trudności z ustaleniem sprawcy. Jak mówił, w Nowym Jorku zainstalowanych jest dużo kamer ulicznych, a tamtejsze służby mają doświadczenie w poszukiwaniu zamachowców.

/IAR

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką