Logo Radio Łódź

"Fryzjer z MPK" usłyszał wyrok

W piątek (9 września) zapadł wyrok w sprawie mężczyzny, który w łódzkim MPK obcinał kobietom włosy.

Mężczyzna obcinał włosy w MPK

Mężczyzna musi zapłacić 2 tysiące złotych grzywny i po tysiąc złotych dla pokrzywdzonych. 28-latek nie stawił się na dzisiejszej rozprawie. Prokurator Grażyna Pola powiedziała, że mężczyzna w Łodzi zaatakował przynajmniej 7 razy. 

Z zeznań odczytanych przez sędziego Marcina Masłowskiego wynika, że "fryzjer" przyznał się do winy. - Naruszał on nietykalność cielesną - dodaje. 

28-latek wpadł w ręce policji na początku marca. Zeznał, że grasował także w Warszawie i Przemyślu. Biegli stwierdzili, że jest poczytalny. Mężczyzna przyznał, że zwracał uwagę tylko na ładne dziewczyny. - Kiedy widziałem takie, to siadałem za nimi, ukradkiem obcinałem im włosy, które później chowałem do plecaka - wyjaśniał. - Wiem, że źle zrobiłem, ale moim marzeniem było zostać fryzjerem, niestety nic z tego nie wyszło. 

Podczas przeszukania mieszkania "fryzjera" policjanci znaleźli kosmetyczkę, a w niej kosmyki włosów oraz kilka par nożyczek. Sprawca został rozpoznany po opublikowaniu zapisów monitoringu z łódzkiego MPK.  

28-latek odpowiadał przed sądem za naruszenie nietykalności cielesnej trzech kobiet. 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką