Logo Radio Łódź

Opowieść o Hongkongu

Jaka jest kolonialna przeszłość Hongkongu? Jak ta metropolia wygląda dziś?

Hongkong, 1890 (Fot. materiały prasowe)

Ostatni z serii wykładów poświęconych metropoliom Dalekiego Wschodu w Owocach i Warzywach -  Dr Łukasz Mikołaj Sadowski z Zakładu Teorii i Historii Sztuki opowie o kolonialnej przeszłości i zabudowie tego okresu w Hongkongu. 

Ta opanowana w XIX wieku przez Brytyjczyków enklawa była ich kolonią do 1997 roku. Przez stulecie powstał tu port, dzielnice europejskie, oraz coraz rozleglejsze obszary zamieszkałe przez ludność chińską.

Większość zabudowy centralnej części miasta stanowiły wiktoriańskie kamienice, gmachy rządowe, oraz rozsiane na wzgórzach luksusowe wille. Znaczenie Hongkongu, jego bogactwo znajdowało odzwierciedlenie w architekturze, bogato dekorowanej, najczęściej w stylu historycznym lub eklektycznym.

Miasto nie zostało zniszczone w czasie II wojny światowej. W latach 50. rozpoczęto budowę drapaczy chmur, które wyrastały na miejscu dawnych budowli. 

Obraz dzisiejszego Hongkongu to obraz to setek wieżowców biurowych i mieszkalnych. Z dawnej zabudowy kolonialnej zachowały się do dziś tylko nieliczne, pojedyncze obiekty, będące świadkami wspaniałej przeszłości ostatniej brytyjskiej kolonii w Państwie Środka.

Spotkanie w Klubokawiarni Owoce i Warzywa przy ulicy Traugutta 9, odbędzie się w środę, 12.03 o godzinie 18:00. Wstęp wolny

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką