Logo Radio Łódź

Psychiatria i paragrafy. Sądowa współpraca

Blisko pół tysiąca prawników, psychiatrów i psychologów spotkało się w Łodzi na drugim Międzynarodowym Kongresie Psychiatrii Sądowej.

(Fot. Wojciech Muzal)

Gospodarz konferencji, profesor Piotr Gałecki, mówi, że aby postępowania sądowe przebiegały prawidłowo, przedstawiciele tych trzech zawodów muszą umieć ze sobą współpracować. - Przede wszystkim, żeby i prawnicy i lekarze, którzy w sądzie siedzą po dwóch różnych stronach, zaczęli mówić tym samym językiem. Czasem my mamy problemy wynikające z niedogodności prawnych, natomiast prawnicy często nie rozumieją dlaczego dwóch różnych psychiatrów wydaje dwie różne opinie w tej samej sprawie - tłumaczy. 

W wielu procesach sadowych konieczna jest opinia biegłych psychiatrów. Jednak jak dodaje profesor Gałecki w Polsce pracuje zbyt mało lekarzy specjalistów z tej dziedziny. To opóźnia postępowanie. - Tutaj mamy do czynienia z dwoma problemami: zbyt małą liczbą biegłych i ich niskim wynagradzaniem. Uważa się, że w Polsce powinno być o 30-40 proc. więcej lekarzy psychiatrów oraz pielęgniarek psychiatrycznych - dodaje. 

Organizatorem dwudniowego kongresu jest Klinika Psychiatrii Dorosłych Uniwersytetu Medycznego w Łodzi i Europejskie Towarzystwo Psychiatryczne.

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką