Logo Radio Łódź

90. urodziny Andrzeja Wajdy. Wystawa w Muzeum Kinematografii

6 marca wybitny polski reżyser, zdobywca Oscara, Andrzej Wajdy skończył 90 lat. Z tej okazji łódzkie Muzeum Kinematografii przygotowało specjalną wystawę.

Plakat do "Ziemi obiecanej" Andrzeja Wajdy. (Fot. materiały Muzeum Kinematografii)

Ekspozycja zatytułowana jest "Filmy Andrzeja Wajdy w światowym plakacie filmowym". To największy taki zbiór na świecie. - Będzie można zobaczyć mnóstwo fantanstycznych plakatów, najbardziej znanych twórców na świecie. To świetna okazja nie tylko do tego, żeby podziwać sztukę plakatu, ale także do tego, by zobaczyć, gdzie polskie filmy, w tym przypadku filmy Andrzeja Wajdy docierały. A to bardzo odległe zakątki globu - mówi Jakub Wiewiórski z Muzuem Kinematografii.

Na wystawie można oglądać prace: Romana Cieślewicza, Wojciecha Zamecznika, Wojciecha Fangora, Franciszka Starowieyskiego, Wiktora Górki, Waldemara Świerzego, Jana Lenicy – twórców polskiej szkoły plakatu, tworzących również wersje obcojęzyczne swoich plakatów do filmów Wajdy.

Muzeum Kinematografii pokazuje też prace Wiesława Wałkuskiego, Jakuba Erola, Cypriana Kościelniaka, Andrzeja Pągowskiego, Marka Freundenreicha, Marcina Mroszczaka, Rafała Olbińskiego, Rosława Szaybo. Na wystawie są także prace znakomitych zagranicznych twórców m.in. Petera Strausfelda, Alaina Lyncha, Dominique Guillotin, Otto Kummerta.

Do tej pory wystawa była pokazywana między innymi w Krakowie i w Gdyni. W Łodzi będzie można ją oglądać w poszerzonej wersji. - Przygotowaliśmy specjalną część poświęconą najbardziej łódzkiemu filmowi Andrzeja Wajdy, czyli "Ziemi obiecanej". We wnętrzach, gdzie powstały dwie sceny filmu, będzie można zobaczyć te nietypowe plakaty- zachęca Jakub Wiewiórski. 

Fenomenowi filmu "Ziemia obiecana" jest również poświęcona towarzysząca ekspozycji broszura zawierająca m.in. wypowiedzi Andrzeja Wajdy, Wojciecha Pszoniaka i Daniela Olbrychskiego z ich wizyt w Muzeum Kinematografii w ostatnich miesiącach.

Ekspozycja będzie czynna do końca maja.

Andrzej Wajda w 2015 roku był w Łodzi podczas kręcenia zdjęć do swojego najnowszego filmu "Powidoki". (Fot. Jakub Kaleta)

Errata:przedmiotowego.zupełnie niepotrzebnie poniosło hehe

P.Ż.Weronika

Nie doceniam wybitności kogoś kto chciał zabrać Łodzi Filmówkę.Dla mnie "Ziemia obiecana"jest obleśną pochwałą kapitalistycznych kmiotków i obrazem podmiotowego traktowania szarych ludzi. Epatuje chciwością,prostactwem a po seansie ma się uczucie ubłocenia myśli. Moim zdaniem Kieślowski był wybitnym i empatycznym twórcą.Mimo parterowania przez ówczesne środowisko filmowe, to on dociera do kolejnych pokoleń. I to jego myśl twórcza do dziś wpływa na reżyserów w każdym zakątku świata.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką