Logo Radio Łódź

Soczi 2014. Kamil Stoch Mistrzem Olimpijskim. Drugie złoto!

Kamil Stoch wygrał konkurs na dużej skoczni podczas Igrzysk Olimpijskich Soczi 2014. To drugi złoty medal dla niego na tych igrzyskach i drugi dzisiaj dla Polaków.

(Fot. Wikimedia Commons)

Jako pierwszy z Polaków, z numerem 32., pojawił się Piotr Żyła, który zawiódł, lądując na 118. metrze. Od razu po nim skakał Maciej Kot i był to zdecydowanie lepszy występ, ale skoczek i tak nie był zadowolony ze 126 metrów. Najlepiej z naszych, nie licząc lidera, skoczył Jan Ziobro, uzyskując 128,5 metra, ale uplasował się za Kotem.

Wraz z kolejnymi zawodnikami były coraz mocniejsze podmuchy wiatru. Duże problemy po wyjściu z progu miał Thomas Morgenstern, ale na szczęście wylądował bezpiecznie, choć znalazł się poza czołową trzydziestką.

Kolejni zawodnicy też mieli problemy na progu. Wiatr kręcił i uderzał w skoczków niemal z każdej strony. Odpadli - skaczący z kontuzjowanym kolanem - Robert Kranjec, Andreas Wellinger, Thomas Diethart. Ledwo do serii finałowej zakwalifikował się Simon Ammann

Sprawdź, kiedy startują Polacy na Igrzyskach Olimpijskich Soczi 2014

Na warunki nie zważali Anders Bardal i Severin Freund. Brązowy medalista ze skoczni normalnej osiągnął 127,5 metra, a Niemiec aż 138 metrów i wyszedł na prowadzenie. Nieźle zaprezentował się Gregor Schlierenzauer osiągając 132,5 m. Chwilę później rekord skoczni (139 m) wyrównał Noriaki Kasai. Peter Prevc doleciał do 135. metra, a na belce startowej pozostał tylko Kamil Stoch. Polak skoczył tyle co Kasai, ale mniej punktów odjęto mu za wiatr i to on prowadził o 2,8 pkt.

W drugiej serii bardzo szybko 144 metry skoczył Dimitry Vassiliev, ale podparł się przy lądowaniu i odjęto mu po 10 punktów za styl. Po chwili jury obniżyło rozbieg, a Marinus Kraus pobił rekord skoczni, lądując na 140. metrze. Kolejni zawodnicy już tak daleko nie lądowali

Odległość w drugiej serii poprawił Ziobro, który osiągnął 129,5 metra, ale cały czas prowadził Kraus. Duże problemy przed lądowaniem miał Kot, ale uratował się przed upadkiem.

Sędziowie obniżyli belkę startową o jeszcze jedną pozycję i kolejni zawodnicy nie potrafili skoczyć daleko. Dopiero Anders Fannemel zdołał prześcignąć Krausa, a do końca pozostało tylko sześciu zawodników.

Będący nieoczekiwanie w czołówce Gregor Deschwanden i Anssi Koivuranta nie wytrzymali presji i wylądowali bliżej. Daleko natomiast wylądował Prevc (131 m) i wyszedł na prowadzenie. Freund nie przebił tego wyniku (129,5 m) i znalazł się za Słoweńcem. Świetnie skoczył Kasai, osiągając 133,5 metra i został liderem. Na górze pozostał tylko Stoch, a serca Polaków zaczęły bić szybciej. Nasz zawodnik energicznie odepchnął się od belki i ruszył, mocno się odbił, ale miał w powietrzu wahnięcia. Skoczył 132,5 metra i o losach medalu miały przesądzić noty za styl. Stoch ostatecznie wygrał z notą 278,7 pkt., a Kasai miał 277,4.

To drugi złoty medal olimpijski dzisiaj, również drugie złoto dla Stocha na Igrzyskach Olimpijskich Soczi 2014. Kot był 12., a Ziobro 15.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką