Logo Radio Łódź

Kuszyńska na 23. miejscu w finale Eurowizji. Wygrywa Szwecja

Łodzianka Monika Kuszyńska zajęła dwudzieste trzecie miejsce w 60. Konkursie Piosenki Eurowizja w Wiedniu. Zwycięzcą tegorocznej edycji został reprezentant Szwecji - Mans Zelmerlow

Monika Kuszyńska zaśpiewała piosenkę "In the name of love". (Fot. facebook.com/pages/Monika-Kuszyńska-Eurowizja-2015/)

Ten artykuł możesz również przeczytać w mobilnej aplikacji Radia Łódź. Kliknij i dowiedz się więcej.

Podczas sześćdziesiątej edycji konkursu, reprezentantka Polski zmierzyła się z dwudziestoma sześcioma muzykami. Wśród nich znaleźli się artyści z Albanii, Armenii, Rosji, Rumunii, Węgier, Grecji, Estonii, Gruzji, Serbii i Belgii, Litwy, Słowenii, Szwecji, Norwegii, Czarnogóry, Cypru, Azerbejdżanu, Łotwy i Izraela. 

W finale zaprezentowali się także reprezentanci tak zwanej wielkiej piątki. Chodzi o Niemcy, Wielką Brytanię, Francję, Włochy i Hiszpanię. Oczywiście nie zabrakło też gospodarza wieczoru, czyli Austrii.

Walka o wygraną rozgrywała się między trzema ekipami: Rosji, Szwecji i Włoch. Największą liczbę głosów, zarówno widzów, jak i jury, zdobył reprezentant Szwecji - Mans Zelmerlow za piosenkę "Heroes".

Polka otrzymała dziesięć punktów, co uplasowało ją na dwudziestym trzecim miejscu w całej klasyfikacji. Monika Kuszyńska wykonała utwór "In the name of love", do którego napisała tekst. Autorem muzyki jest jej mąż Jakub Raczyński.

Czytaj także: Artur Orzech ocenia szanse Kuszyńskiej: "Eurowizja to loteria"

Z okazji jubileuszowej edycji konkursu, do udziału zaproszono też reprezentację Australii. To pierwszy występ tego kraju w Eurowizji, który od lat w tamtejszej telewizji cieszy się bardzo dużą popularnością.

Eurowizja organizowana jest od 1956 roku. Do tej pory największym sukcesem Polski było drugie miejsce Edyty Górniak, która w 1994 roku, zaśpiewała utwór "To nie ja". 

×
W Aleksandrowie Łódzkim, w okolicy cmentarza, zapalił się samochód osobowy. Jak poinformował rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Jędrzej Pawlak - poszkodowana została jedna osoba, która doznała poparzeń. Na miejscu pracuje pogotowie i straż pożarna, przyczyny zdarzenia wyjaśni policja | W Aleksandrowie Łódzkim, w okolicy cmentarza, zapalił się samochód osobowy. Jak poinformował rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, młodszy brygadier Jędrzej Pawlak - poszkodowana została jedna osoba, która doznała poparzeń. Na miejscu pracuje pogotowie i straż pożarna, przyczyny zdarzenia wyjaśni policja
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką