Logo Radio Łódź

Reportaż

Zbyt młody, by zginąć. Zbyt młody, by zabić
On tylko stanął w obronie dziewczyny. Każdy by tak postąpił na jego miejscu - mówią koledzy dwudziestoletniego Mateusza, który w lutym tego roku swój szarmancki gest przypłacił życiem. Zmarł w samym centrum miasta, na ulicy Piotrkowskiej, dźgnięty nożem 11 razy.
 
Wesołe jest życie staruszki
Łódzkie seniorki powiedziały "nie" ciepłym kapciom, bujanym fotelom i robótkom ręcznym. Członkinie odważnej inicjatywy Latające Babcie wspólnie piszą bajki, projektują modę i grają w spektaklach teatralnych, udowadniając, że marzenia można spełniać w każdym wieku. Nawet jeśli jest to wiek balzakowski.
 
Tak bardzo chciała zrobić coś dla Łodzi
Wizjonerka, działaczka, metryką i sercem - łodzianka. Jako jedna z pierwszych wymarzyła sobie, by niszczejący kompleks Scheiblera zmienić w stolicę łódzkich przemysłów kreatywnych. Nie zdążyła jednak zobaczyć, jak jej marzenie jest realizowane. Zmarła w 2011 roku po długiej walce z chorobą. Monika Dzięgielewska-Geitz.
 
Uwięzione w cudzej skórze
Od zawsze wiedziały, że coś jest nie tak. Poczucie wstydu, bezsilności i niedopasowania poznały już w przedszkolu. Jakby ktoś zamienił im mózgi i ciała. Z zewnątrz normalni chłopcy, w środku - uwięzione w ich ciałach kobiety. I tylko jedno marzenie - by móc kiedyś mówić o sobie w rodzaju żeńskim.
 
Artystyczne małżeństwo Haliny i Waldemara Sonnenburgów
- Zakochałam się w jego uśmiechu. Potem okazało się, że ma także piękny głos - mówi z prostotą Halina Riabinowska-Sonnenburg o swoim mężu Waldemarze. Zauroczenie szybko przekształciło się w miłość, która trwa już 56 lat.
 
Zawodnik twardy jak lód
Pierwsze łyżwy miał dokręcane. Na żabki. Sam uczył się na nich jeździć na zgierskich stawach. Szło mu widocznie nieźle, bo szybko zaproponowano mu zastępstwo w amatorskiej drużynie hokeja. Dostał kij wystrugany z olszyny, za duże buty i ksywkę "Niebieski" - bo nosił dres w tym kolorze, a koledzy z drużyny nie wiedzieli, jak się nazywa. Niedługo potem świat poznał jednak nazwisko Józefa Stefaniaka, jednego z najlepszych napastników w historii polskiego hokeja na lodzie.
 
Uwięziona
Miała 40 lat, wyglądała na 30 i czuła się na 20, kiedy w jej życie wtargnęła choroba. Diagnoza lekarzy była jak wyrok - stwardnienie zanikowe boczne. Najpierw straciła pracę, potem pieniądze, w końcu dzieci. Ale nie poddała się. Kiedy nieuleczalna choroba przykuła ją do łóżka, za pomocą specjalnego programu komputerowego napisała autobiograficzną powieść "Ołówek".
 
Muzyczne życie Leny Ledoff
Wszystko wokół niej żyje muzyką. Żartuje, że nawet jej pies Henio to zdolny tenor dramatyczny. Tak promieniuje talent Leny Ledoff, cenionej kompozytorki i pianistki jazzowej, która po latach międzynarodowej kariery, związała swoje życie z Polską.
 
Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką