Logo Radio Łódź

Święto w Gdyni z łódzkimi akcentami | Do kina czy na film?

Po przerwie związanej z pandemią koronawirusa, Festiwal Polskich Filmów w Gdyni powraca w stacjonarnej formule. Nie zabraknie na nim także reprezentacji związanej z Łodzią i regionem.

"Dialogi Krzysztofa Kieślowskiego". Wystawa w Narodowym Centrum Kultury Filmowej w Łodzi

W sekcjach konkursowych tegorocznej edycji festiwalu znalazły się film "Prime Time" w reżyserii - pochodzącego z Sieradza - Jakuba Piątka, a także obrazy studentów Szkoły Filmowej w Łodzi. 

"Prime Time" powalczy o Złote Lwy, czyli główną nagrodę gdyńskiego festiwalu. Film ma szansę na statuetki m.in. za debiut fabularny. Obraz Jakuba Piątka miał premierę na festiwalu w Sundance. Produkcja, w której występują Magdalena Popławska i Bartosz Bielenia zmierzy się m.in. z filmową biografią Kaliny Jędrusik pt. "Bo we mnie jest seks", a także z kolejnymi filmami Piotra Domalewskiego i Jana P. Matuszyńskiego. W sumie, w konkursie głównym znalazło się 16 produkcji, w tym 6 pełnometrażowych debiutów reżyserskich i 3 drugie filmy reżyserów.

Z kolei w konkursie filmów krótkometrażowych powalczy kilka produkcji studentów łódzkiej Szkoły Filmowej. Na liście znalazły się: „Samogłów” w reżyserii Jakuba Prysaka, „Warzywa i owoce” Macieja Jankowskiego, a także „Ostatni Film Przed Końcem Świata” Agnieszka Kalińska. Jednym z wydarzeń towarzyszących będzie wystawa "Dialogi. Krzysztofa Kieślowskiego", która w wakacje była prezentowana w Narodowym Centrum Kultury Młodych w Łodzi.

46. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni rozpocznie się 20 września i potrwa 6 dni.

Historyczna rekrutacja na Wydziale Reżyserii w łódzkiej Szkole Filmowej. Studia na pierwszym roku Wydziału Reżyserii Szkoły Filmowej w Łodzi rozpoczną same kobiety. Takiej sytuacji nie było przez ponad 70 lat działania uczelni. 

Chętnych na reżyserię było ponad 160 osób. Po kilku etapach skomplikowanych egzaminów wyłoniono 7 najlepszych i jak się okazało - były to wyłącznie kobiety. Jak przekonuje prof. Andrzej Sapija, prodziekan Wydziału Reżyserii łódzkiej Szkoły Filmowej, zasiadający w komisji egzaminacyjnej, o wyborze zdecydowały, jak zwykle obiektywne i profesjonalne kryteria. - Nigdy to kryterium płci nie było brane pod uwagę. Rzeczywiście, jedynym naszym kłopotem i celem jest to, żeby z tej dużej liczby osób, które się zgłaszają, wyłowić tych, naszym zdaniem, najlepszych. A bardzo się staramy, egzaminy są bardzo trudne. Może ciekawe jest to, że w tej komisji była tylko jedna kobieta. W zasadzie mężczyźni wybrali te kobiety - dodaje.

(Fot. Agata Gwizdała)

Czym jest wirtualna produkcja filmowa? Czy w przyszłości zastąpi reżysera albo operatora na planie? O technologicznych nowinkach wykorzystywanych w kinematografii i o rozwiązaniach wypracowanych w trudnym czasie pandemii koronawirusa dyskutowano na spotkaniu zorganizowanym przez Łódź Film Commission.

"DO KINA CZY NA FILM?" W RADIU ŁÓDŹ
OD PONIEDZIAŁKU DO PIĄTKU O GODZ. 18:40 - FILMOWE NEWSY
W SOBOTĘ O GODZ. 17:00 - ROZMOWY, RELACJE, RECENZJE
ARCHIWALNE ODCINKI PROGRAMU ZNAJDZIESZ NA BLOGU AUDYCJI
 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką