Logo Radio Łódź

Spacer szlakiem murali dzieci Bałut | Nasze dzieci

Dwadzieścia jeden wyjątkowych obrazów dzieci, znanych z imion i nazwisk i anonimowych, uwiecznionych jedynie na zdjęciach, powstało na murach bałuckich kamienic. Murale przedstawiają postaci polskich dzieci uwięzionych w obozie przy ul. Przemysłowej, romskich w obozie cygańskim przy Wojska Polskiego i żydowskich z Litzmannstadt Getto.

Franek, Maks, Julka i Justyna a za nimi Abramek Koplowicz (Fot. Agata Zielińska)

Autorami tych wyjątkowych murali są Piotr Saul, asystent na Wydziale Malarstwa i Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu oraz Damian Idzikowski, absolwent łódzkiej ASP. Naszym przewodnikiem była Justyna Tomaszewska z Centrum Dialogu im. Marka Edelmana. Ostatnie pięć murali, które właśnie odsłonięto można oglądać na ul. Zielnej 9/13, Berlińskiego 15, Przemysłowej 12 i Spacerowej 8. Ten ostatni jest wyjątkowy. Ukazuje postać dwóch chłopców, w tym Dawida Sierakowiaka. To postać znamienna dla historii Łodzi, łódzkich Żydów i historii getta. Dawid mieszkał z rodzicami na osiedlu ZUS przy ul. Sanockiej. W chwili wybuchu wojny miał 15 lat. Został przesiedlony do getta i zamieszkał w domu przy ul. Spacerowej, obok kamienicy na ścianie której powstał jego portret. Do głodowej śmierci 8 sierpnia 1943 roku pisał pamiętnik z łódzkiego getta. Odsłonięcie murala z jego wizerunkiem zbiegło się z rocznicą jego śmierci.

 

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką