Logo Radio Łódź

Język polski na co dzień

"zielone pojęcie" – jakie jest pochodzenie tej frazy?

Język polski na co dzień

Zielone mówi się o niedojrzałych roślinach, owocach: zielone żyto, zielone jabłka, zielone orzechy włoskie, nawet o takich, które są niedojrzałe, choć koloru zielonego nie są .

Przenośnie zielony mówi się też od dawna o niedojrzałych ludziach, ich czynach i myślach, np. On jest jeszcze zupełnie zielony, dopiero od tygodnia u nas pracuje. Frazeologizm zielono mieć w głowie.
Stąd pewno i zielone pojęcie. Ewolucja formalna i znaczeniowa pewno tak przebiegała:  mieć zielone pojęcie ‘pojmować coś w sposób niedojrzały, naiwnie, dziecinnie’ nie mieć nawet zielonego pojęcia ‘nie mieć żadnego pojęcia, nic nie rozumieć, nic nie wiedzieć’  skrócenie: nie mieć zielonego pojęcia.

Kwestie te wyjaśnia językoznawca - prof.Marek Cybulski z UŁ. Czekamy na pytania słuchaczy - j.sikorzanka@radiolodz.pl

Prowadzący

Jan Targowski

Jan Targowski

Redaktor

Dziennikarz Redakcji Publicystyki i Programów Kulturalnych

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką