Logo Radio Łódź

Język polski na co dzień

Wiesław Myśliwski w jednym z wywiadów mówi o człowieku współczesnym - "wykorzenionym i rozlecianym"

Język polski na co dzień

Uczeniej byłoby „zdezintegrowanym”.

Myśliwski wyraził się emocjonalnie, potocznie, dostosowując sposób wyrażenia do treści. Skoro mówił o czymś negatywnie ocenianym a pospolitym, to użył wyrazu negatywnie nacechowanego i pospolitego. Rozlecieć się to m.in. ‘rozpaść się na kawałki’. W przenośni i dosadnie tak można mówić np. o rozpadzie systemu wartości.

Bo tak się mówi. Przykłady z Internetu: „mam rozleciany katalizator i mam go wymienić bo grzechocze”. „Mam możliwość kupienia (za 1PLN ;-) fiata 125p - r. 85, jeszcze nie całkiem "rozleciany"”. „fotel kierowcy cały rozleciany, pasażera nawet nie przykrecony, lata na wszystkie strony”. Ale trudno uznać takie wypowiedzi za realizujące normę wzorcową.

Kwestie te wyjaśnia językoznawca - prof.Marek Cybulski z UŁ. Czekamy na pytania słuchaczy - j.sikorzanka@radiolodz.pl

Prowadzący

Jan Targowski

Jan Targowski

Redaktor

Dziennikarz Redakcji Publicystyki i Programów Kulturalnych

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką